Tytuł już sam w sobie sugeruje, że zajmę się dziś różnicami między sekretarką a kierownikiem biura. Jednak na wstępie, wspomnę, że w swojej pracy oprócz pomocy sekretarkom czy kierownikom biura, staram się być także pomocą dla osób, które nimi kierują. Chciałabym, aby obie strony widziały w administracji wartość i szanse, jakie ona ze sobą niesie. To spore wyzwanie.
Dlatego dziś przygotowałam artykuł, który chciałabym, aby wsparł obie te strony. By pokazał zarządzającym, jakie są różnice i jak ważne jest rozróżnienie tych kompetencji czy zadań. Ale także by zobrazować to kandydatkom i uświadomić obecnym pracownikom, jakie są możliwości i dlaczego to jest ważne.
Od dłuższego czasu obserwuję wątpliwości co do nazewnictwa, kompetencji i podziału obowiązków osób pracujących w administracji. Bywa to mylące nie tylko dla zarządzających, ale także dla samych pracowników czy kandydatów. Myślę, że źródłem tego jest przeplatanie się zadań w obrębie sekretariatu i administracji oraz struktury samej organizacji.
W małych firmach dosyć często funkcje tych stanowisk, o których zaraz przeczytasz, są po prostu połączone w jedno. Z oczywistych wręcz względów nie ma potrzeby zatrudniania większej liczby osób, skoro struktura jest dosyć płaska, a i ilość zadań jest mniejsza. Jednakże warto zapamiętać, o czym będę jeszcze przypominać, że: w ślad za wzrostem ilości i zakresu obowiązków, powinien się zmieniać (jeśli mamy na celu podtrzymywanie motywacji) status pracownika, jego pozycja i wynagrodzenie.
Celem tych moich porównań i tłumaczeń jest wzrost świadomości i istotność rozgraniczania tych dwóch funkcji.
Głównie po to, by:
- Kandydatki znały różnice i już na początku wiedziały, jaką ścieżkę rozwoju należy/można przejść w tym obszarze,
- Zarządzający mogli dobrze dobierać sobie pracowników wedle ich umiejętności i zakresu obowiązków,
- Poziom płac był adekwatny do zajmowanego stanowiska i odpowiedzialności,
- Kreować ważność obszaru zarządzania administracją w kontekście pracowników i właścicieli firm.
Samo nadawanie tytułów stanowiskom pracy w administracji bywa dosyć proste. Wszystkie są do siebie bardzo zbliżone. Do najczęstszych zaliczyłabym:
- Sekretarka
- Asystentka biura
- Asystentka zarządu

- Koordynator biura
- Specjalista ds. Administracyjnych
- Administrator biura
- Kierownik biura
Niezależnie jednak od przyjętej nazwy zakres obowiązków jest związany stricte z administracją. To wręcz oczywiste. Natomiast śmiem twierdzić, że poziom obowiązków czy odpowiedzialność są już zbieżne. Dlaczego? Inną funkcją jest praca sekretarki, a zupełnie inną jest bycie kierownikiem biura. Ktoś kiedyś powiedział, że słowo kierownik zobowiązuje. Coś w tym jest.
Zdarza się, że osoba pracująca na stanowisku sekretarki ma zakres obowiązków odpowiadający kierownikowi biura. Albo kierownik jest nazwany sekretarką, a robi znacznie więcej niż bazowe zadania na tym stanowisku.
![]()
Ja przechodząc ścieżkę zawodową, zaczynałam od sekretarki, by dotrzeć do funkcji kierownika biura. Wiem zatem, że te dwie pozycje zawodowe (na nich się dziś skupię!) są od siebie zupełnie różne. I z tego muszą sobie zdać sprawę nie tylko szefowie, lecz także, a może przede wszystkim, już kandydatki na te stanowiska.
Znów padnie pytanie: dlaczego? Poniżej zamieszczam spis, który dosyć jasno pokazuje różnice między zakresami obowiązków obu tych stanowisk.
Sekretarka a Kierownik Biura – poznaj różnice w zadaniach
SEKRETARKA | KIEROWNIK BIURA |
| Obsługiwanie korespondencji przychodzącej i wychodzącej | Zarządzanie, koordynacja, odpowiedzialność za przepływ informacji |
| Obsługa telefoniczna rozmów przychodzących i wychodzących | Nadzór, wsparcie i zarządzanie pracami zleconymi przez kadrę zarządzającą i zarząd |
| Pierwszy front dla klienta i osób wizytujących firmę | Koordynacja, prowadzenie spotkań administracyjnych i spotkań zarządu |
| Podstawowe zamówienia artykułów spożywczych i biurowych | Kontrola wydatków i odpowiadanie za budżet biura – nadzór nad współpracą z poddostawcami |
| Zamawianie biletów podróżnych i hoteli | Nadzór nad wszelkimi procedurami i politykami administracyjnymi biura |
| Raportowanie do działu administracji, zarządzającego nim | Monitoring oraz wdrażanie skutecznych metod zarządzania w obszarze administracji |
| Podległość strukturalna osobie w administracji | Bezpośrednim przełożonym jest dyrektor zarządzający |
Warto wiedzieć, że to są dwie różne grupy pracowników. Każda z nich odpowiada za obszar administracji, ale z innej perspektywy.
Zatrudniając sekretarkę, wiemy, że do jej podstawowych zadań należy: obsługa telefonu, korespondencji, zamówień, poczty i inne. Natomiast kierownik biura także może za to odpowiadać, ale pole obszaru znacznie się zwiększa. Bo do tego dochodzą sprawy poboczne: odpowiedzialność za zespół, nadzór nad budżetem, raportowanie, zarządzanie całym biurem.
Teraz stawiam trzy pytania, na które chciałabym, by wszyscy sobie odpowiedzieli:
- Pracowniku – czy znasz zakres swoich obowiązków i na jakim etapie rozwoju w administracji jesteś?
- Zarządzający – czy wiesz jaką Twoja firma ma strukturę administracji i jaki jest podział zadań?
- Kandydatko do pracy – czy wiesz w jakiej grupie jesteś i wiesz co chcesz osiągnąć?
Powiązane artykuły

Rozmowa roczna – jak dobrze wypaść?
Rozmowa roczna lub rozmowa rozwojowa potrafi bardzo szybko pokazać, jak naprawdę wygląda sposób zarządzania w firmie. Z własnego doświadczenia wiem, jak wiele może zależeć od jakości takiego spotkania – zarówno po stronie pracownika, jak i przełożonego. Przez lata spotkałam się z bardzo

5 najczęstszych problemów w firmach rodzinnych (i skąd się biorą)
Firmy rodzinne mają jedną przewagę, której nie da się kupić – lojalność, zaangażowanie i wspólną historię. Jednocześnie są jednymi z najbardziej złożonych systemów biznesowych, bo w jednej przestrzeni funkcjonują dwa porządki: rodzinny i biznesowy. I to właśnie tutaj zaczynają się problemy. W praktyce oznacza to sytuacje, które

Podejście systemowe w zarządzaniu – dlaczego Twoja firma go potrzebuje
Podejście systemowe w zarządzaniu to zmiana perspektywy, która tłumaczy, dlaczego tak wiele firm, mimo dobrych strategii i zaangażowanych ludzi, wciąż kręci się w kółko. Jeśli zmiany w Twojej organizacji działają tylko chwilę, a potem wszystko wraca do starych schematów, problem najczęściej nie leży w ludziach ani w braku kompetencji.

