Zapraszam na rozmowę z Ewą Maturską pod hasłem: Zmiana! Jak to się stało?
Poznałam Ewę 3 lata temu podczas jednego z moich szkoleń w Krakowie. Spokojna, lekko nieśmiała przyszła dzielić się już wtedy dużym doświadczeniem i ogromnie pozytywną energią. Od naszego pierwszego spotkania minęło sporo czasu, a my wciąż mamy ze sobą kontakt. Jednak „coś” się zmieniło w naszej relacji zmieniło.
Nie, to Ewa przeszła niesamowitą metamorfozę, na którą patrzę z ogromnym podziwem. Pełna energii była zawsze, pozytywnie nastawiona także, ale dziś ma ten błysk w oku i zaraża dobrym flow.
To pewnie dlatego, dziś Ewa działa w Work and Flow, w którym dzieli się wiedzą i doświadczeniem, aby poczuć flow w pracy. Czuć, jak piękne wzrasta dzieląc się i szerząc tę ideę.
W trakcie naszej rozmowy podpytałam Ewę:
❓Jaką zmianę w ciągu ostatnich 3 lat przeszła?
❓Co w tej osobistej i zawodowej zmianie było dla niej najtrudniejsze?
❓Co zrobiłaby dziś inaczej?
O tym opowie sama, a właściwie w moim towarzystwie
Zapraszam na naszą rozmowę!
Obejrzyj wideo
Ewę można znaleźć tu: https://workandflow.pl/ i tu: https://www.linkedin.com/in/ewamaturska/
Powiązane artykuły

Nowa perspektywa audytu zewnętrznego – case study
Audyt administracyjny stanowi wartość dodaną dla firmy, w której się odbywa. Na potwierdzenie tego mocno wybrzmiewającego stwierdzenia, można opowiadać o wynikających z takiego badania korzyściach. Znacznie lepsze efekty przynosi jednak faktyczny przykład konkretnej organizacji, w której się odbywał oraz analiza jego przebiegu. W niniejszym

Historia, która kształtuje wartości
Natchniona refleksjami ostatnich tygodni, chciałabym podzielić się tutaj kilkoma przemyśleniami. Skłonił mnie do tego również jeden z filmów, który ostatnio obejrzałam. Mowa o oskarowym Le Mans ’66, opowiadającym historię powstania rewolucyjnego samochodu wyścigowego Forda. Wbrew pozorom te dwie kwestie mają

Kryzys jak go wykorzystać na rozwój?
Kryzys to słowo odmieniane jest obecnie przez wszystkie przypadki. Przyszło nam się zmierzyć z bardzo dużym wyzwaniem, które ciężko będzie zinterpretować w systemie zero–jedynkowym. Nawet eksperci nie są w tej kwestii jednogłośni. Tym bardziej niemożliwe jest przewidzenie szeregu konsekwencji, które pojawią się w nadchodzącej
